Cześć

Z przyczyn osobistych zawieszam bloga. Nie wiem kiedy wrócę. O ile kiedykolwiek do tego dojdzie. Na pewno nie zrezygnuję z podczytywania Waszych blogów.
Ten rok był naprawdę fantastyczny. Poznałam dzięki Wam masę różnych pisarzy, sięgnęłam po książki, które wcześniej nie wydawały mi się interesujące...
Ciężko mi było podjąć tę decyzję, ale nie zawsze robi się w życiu tylko to, na co ma się ochotę.

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za te 12 miesięcy.
Penny Lane.

16 marca 2011

Nie zapominam o bibliotece!

Z ostatniej wizyty w bibliotece nie jestem do końca zadowolona. Z 15 książek, które miałam na liście, były tylko 3.  
Kilka powieści wzięłam w ciemno, mam nadzieję, że nie będę sobie tego wypominać... 

 

1. Dean Koontz Maska - Mam nadzieję, że ta książka jest bardziej udana od poprzednich powieści Koontza, jakie miałam okazję przeczytać. 
2. Mario Puzo Śmierć frajerom - Nazwisko znane, twórczość nie. Czas to nadrobić.
3. C. S. Lewis Opowieści z Narnii: Książę Kaspian - Czyli drugi tom Opowieści z Narnii 
4. Ken Follet Klucz do Rebeki - Miałam ją na oku od kilku miesięcy. Na szczęście znalazłam ją w bibliotece.
5. - 7. Krystyna Siesicka: Dziewczyna Mistrza GryCzas AbrahamaZapach rumianku - Dawno nie czytałam żadnej książki pani Siesickiej. Czas nadrobić zaległości.

10 komentarzy:

kasandra_85 pisze...

Interesujący stosik:). Ciekawi mnie "Klucz do Rebeki" oraz "Śmierć frajerom", więc będę czekać cierpliwie na relacje:)
Pozdrawiam!!

Kinga pisze...

Księcia Kaspiana chętnie bym przeczytała, za mną dopiero pierwsza część, w planach pozostałe :)
Ciekawa jestem lektury M Puzo, czytałam 4 jego książki, tej akurat nie. Czekam na recezję :)

Penny Lane pisze...

@ Kinga: A ja nie czytałam jeszcze żadnej książki Puzo. Jak oceniasz jego twórczość? :)

Futbolowa pisze...

O, Siesicka. Miałam do niej jedno podejście i całkowicie o niej zapomniałam...

Futbolowa pisze...

A w bibliotekach najpiękniejsze jest właśnie to, że całkowicie można się zaskoczyć, sięgając na półkę metodą chybił-trafił. Często trafiają się tam przecież perełki...

Penny Lane pisze...

@ Futbolowa: Ależ owszem, prawda to! Jednakże ostatnio nastawiłam się bardzo na kilka książek. Połowy nie ma w ogóle w bibliotece, a reszta wypożyczona. Trochę mnie to zasmuciło...
Ale biblioteki nadal wielbię :)

Dosiak pisze...

Widzę, że jednak nie poddałaś się i dasz Koontzowi kolejna szansę. Też jestem ciekawa Puzo, a Siesicką całkiem miło wspominam :)

Daria pisze...

Koontz'a lubi bardzo moja druga połówka i "Maska" mu się podobała :)
Siesicką lubię, ale już nie pamiętam kiedy ją ostatnio czytałam. Puzo podbił moje serce, lecz tej pozycji jeszcze nie czytałam i muszę to nadrobić koniecznie. Folett'a też jeszcze nie czytałam.
Ogólne wrażenie: same smakowite lektury na Ciebie najprawdopodobniej czekają i ja Ci też takich życzę :)

dodaję do odwiedzanych :)

Penny Lane pisze...

@ Dosiak: Po rozmowie z koleżanką postanowiłam dać mu jeszcze szansę ;) Wprawdzie planowałam wypożyczyć "Odwiecznego wroga", niestety był niedostępny.

@ Daria: Dziękuję :) Również dodaję do odwiedzanych.

Magia słowa pisanego pisze...

Klucz do Rebeki i Maskę chętnie bym czytnęła:)